Poprzedni
Następny

W pogoni za słońcem. Jean-Daniel Lorieux.

Jean-Daniel Lorieux to paryski fotograf, który zrewolucjonizował fotografię modową zyskując miano legendy. Wieczny optymista, perfekcjonista i miłośnik kobiecego piękna. Kreował swoją rzeczywistość przy użyciu unikalnej estetyki. Palące słońce, bezkres morza i błękitne niebo - w poszukiwaniu tej idealnej scenerii podróżował po idyllicznych wyspach na całym świecie. Swój warsztat szlifował w paryskim Hartcourt Studio założonym przez braci Lacroix. Uznanie zdobywał pracując dla takich magazynów modowych jak Vogue USA, Vogue France, L’Officiel i Harper’s Bazaar i współtworząc kampanie domów mody Dior, Lanvin, Paco ...

Jean-Daniel Lorieux to paryski fotograf, który zrewolucjonizował fotografię modową zyskując miano legendy. Wieczny optymista, perfekcjonista i miłośnik kobiecego piękna. Kreował swoją rzeczywistość przy użyciu unikalnej estetyki. Palące słońce, bezkres morza i błękitne niebo - w poszukiwaniu tej idealnej scenerii podróżował po idyllicznych wyspach na całym świecie. Swój warsztat szlifował w paryskim Hartcourt Studio założonym przez braci Lacroix. Uznanie zdobywał pracując dla takich magazynów modowych jak Vogue USA, Vogue France, L’Officiel i Harper’s Bazaar i współtworząc kampanie domów mody Dior, Lanvin, Paco Rabanne, Céline, Pierre Cardin czy Guy Laroche. Styl Lorieux to kwintesencja szczerej radości, zmysłowości i eskapizmu, a także manifest wolności i subtelny, wyrafinowany erotyzm. Jego inspirowane stylem pop-art fotografie to ikoniczne kompozycje złożone z nasyconych barw, posągowych sylwetek i surrealistycznych elementów, uchwycone z użyciem wysokiego kontrastu.

Jak ze snu

“I decided to express dreams and happiness in pictures” - Jean-Daniel Lorieux
Jak sam przyznaje, znaczny wpływ na jego poczucie estetyki miały filmy z lat 60. Trudno się dziwić - to właśnie wtedy świat kina zawojowali twórcy nowej fali tacy jak Jean-Luc Godard, Alain Resnais czy Michelangelo Antonioni, którzy wywrócili do góry nogami dotychczas znane formy kreacji. Kto wie, może to właśnie Powiększenie Antonioniego zainspirowało Jeana-Daniela Lorieux do rozmyślań o przyszłej karierze?

Za obiektywem Lorieux stanął jednak już wcześniej, kiedy to los umieścił go w roli dokumentalisty w dotkniętej wojną Algierii. Dwa lata spędzone pośród zgoła innej niż wyśniona rzeczywistości znacząco wpłynęły na jego artystyczną wrażliwość. Jak sam mówi:

“Byłem zagubiony, zszokowany i nie miałem żadnego konkretnego pomysłu na to, co mam dalej robić w życiu. Musiałem przegnać te ciemne chmury, które wkradły się w moje postrzeganie świata i skupić się na rzeczach dobrych - takich jak szczęście, życie, błękitne niebo i niesamowite, kobiece piękno. Tak to się zaczęło”


Od tamtej pory twórczość Lorieux to nieustanna pogoń za słońcem i dążenie do perfekcji. Dostrzegalne są także jego wcześniejsze, filmowe inspiracje - surrealistyczny świat przedstawiony, niczym z Zeszłego roku w Marienbadzie Alaina Resnaisa (1961), kwestionuje obiektywną realność rzeczywistości. Jest to zupełnie nowa - bo jakby wyśniona - jakość estetyczna.

Coconuts

Ta swoista doktryna łapania słońca, którą na gruncie swojej twórczości przez lata tworzył Jean-Daniel Lorieux jest wyjątkowo bliska filozofii marki Prosto. Lata 80. i 90. przewijają się w naszej stylistyce już od kilku sezonów, kolaboracja Prosto x Lorieux SS17 jest jednak wyjątkowa i to nie tylko ze względu na prestiż samego artysty. Odzwierciedla nasze spojrzenie na nadchodzące lato i stanowi manifest wartości, którym hołdujemy jako marka.

W naszej letniej kolekcji nie zabraknie także inspiracji kultowym albumem Coconuts, wydanego w 1982 r. przez Love Me Tender. Skąpane w słońcu plaże Monte Carlo, Meksyku i Panamy; młodziutka Brooke Shields, kostiumy kąpielowe i neonowy layout albumu - wszystko to spowodowało, że Coconuts bardzo szybko zdobył miano summer superbook, a hiszpański magazyn “Vogue” uznał go za jeden z najbardziej pożądanych albumów modowych.

Wielki błękit

"I would like the visitors of True Blue to leave with a ray of sunshine in their hearts."
Rok 2016 przyniósł podsumowanie wieloletniej twórczości Jean-Daniela Lorieux. W berlińskiej Galerie für Moderne Fotografie zaprezentowano True Blue - wystawę hołdującą idei przyświecającej Lorieux na jego artystycznej drodze. Tytułowy błękit łączy ze sobą fotografie z różnych okresów w jedną, spójną historię o radości.

 

 

CZYTAJ DALEJ